La Zona. Teren prywatny

la zonaMury, zasieki, druty kolczaste – czyli wszystko to, co ma bronić przed niebezpieczeństwem, może okazać się paradoksalnie źródłem nieustannego poczucia zagrożenia prowadzącego do paranoi i obłędu. Tak pokrótce można streścić przesłanie filmu „Zona. Teren prywatny (La Zona) w reżyserii Rodriga Pla. Pojawiające się w tytule pojęcie zony odnosi się do strefy mającej być w zamierzeniu bastionem bezpieczeństwa dla mieszkańców ekskluzywnego i całkowicie oddzielonego od reszty miasta osiedla w Mexico City. Ale monitorowane, otoczone drutem kolczastym apartamenty stają się niczym innym, jak więzieniem o bardzo wysokim standardzie.

Nagrodzony na festiwalach w Wenecji i Toronto film opowiada o konsekwencjach nieudanego napadu na osiedlę- fortecę trzech młodych mieszkańców meksykańskich slumsów, z których dwójka ginie, a jeden staje się celem, na który polują osiedlowi strażnicy wymierzający sprawiedliwość na własną rękę. W rzeczywistości jednak to film o podzielonym społeczeństwie karmiącym się wzajemną nienawiścią do „tych po drugiej stronie”. „Zona” jest również ostrzeżeniem przed tym, do czego doprowadzić może odgradzanie się murem i tworzenie podziałów na lepszych i gorszych przedstawicieli społeczeństwa.

Zwiastun filmu:

Oficjalna strona filmu: www.lazona-lapelicula.com/es/

Galeria:

laz zonala zonala zona

A jak Wam się film podobał?


Napisał: admin

Zostaw komentarz